Sesja egzaminacyjna - czeka cię, jeśli chcesz studiować
redakcja10 - artukuł dodany 2010-12-30 10:48
0
4.5
1171
Przesiadywanie w czytelniach, pisanie ściąg lub stoicki spokój, bo co ma być, to będzie - każdy sudent ma swój sposób na sesję
Co to jest sesja?
Jeden z dwu okresów w roku akademickim, liczony od pierwszego do ostatniego egzaminu na danym wydziale uczelni wyższej pod koniec każdego semestru. Na koniec pierwszego semestru odbywa się sesja zimowa, na koniec drugiego letnia. Po każdej z obu sesji podstawowych organizowana jest jeszcze sesja poprawkowa, podczas której studenci mogą po raz drugi przystąpić do egzaminów, z których w czasie sesji podstawowej uzyskali ocenę negatywną.
A inaczej? Sesja egzaminacyjna, to szkoła przetrwania dla studentów pierwszego roku. Egzaminy mają niewiele wspólnego ze szkolnymi sprawdzianami czy kartkówkami.
Czas intensywnej nauki
Trzeba wypić hektolitry kawy, przekopać wiele podręczników, notatek, przesiedzieć wiele godzin w czytelni, bibliotece.
Ale wśród studentów są też i tacy, którym udaje się większość egzaminów przebrnąć na ściągach. Jednak nie każdemu to wychodzi. W razie wpadki wykładowca dziękuje za egzamin i nakazuje opuszczenie sali.
Są też tacy, którzy próbują podejść do egzaminu na tzw. żywioł - uda się albo nie.
Każdy uczy się na swój sposób. Najważniejszą rzeczą podczas sesji jest jej zaliczenie. Wszystko zależy od podejścia do sprawy. Bardziej ambitni siedzą przy książkach i notatkach, a reszta liczy na łut szczęścia albo ściągi.
Hasło, które obowiązuje podczas sesji
ZAKUĆ, ZDAĆ, ZAPOMNIEĆ!
Wpadki studentów
- Mój kolega, student Ekonomii wybrał się na pisemny egzamin z prawa. Na zajęciach bywał raczej rzadko, więc nie orientował się dokładnie w planie sesji. Z egzaminu wyszedł bardzo zadowolony. Ale jakie było jego zdziwienie, gdy się okazało, że był to egzamin innego roku u innego wykładowcy - opowiada studentka Monika.
Zdarzają się również nadgorliwi słuchacze. Studentka jednej z wyższych uczelni oddała na zaliczenie referat, na którym miała jeszcze wydrukowane i podkreślone hiperłącza z Wikipedii.
Wykładowcy bardzo często mają do czynienia z różnymi, absurdalnymi pomysłami na zaliczenie egzaminu.
- Jeden ze słuchaczy studium reklamy, jako pracę zaliczeniową miał przygotować projekt reklamy. Student oddał mi specyfikację telefonu Nokia - czytamy zwierzenia wykładowców, na jednym z forów internetowych.
Co to jest sesja?
Jeden z dwu okresów w roku akademickim, liczony od pierwszego do ostatniego egzaminu na danym wydziale uczelni wyższej pod koniec każdego semestru. Na koniec pierwszego semestru odbywa się sesja zimowa, na koniec drugiego letnia. Po każdej z obu sesji podstawowych organizowana jest jeszcze sesja poprawkowa, podczas której studenci mogą po raz drugi przystąpić do egzaminów, z których w czasie sesji podstawowej uzyskali ocenę negatywną.
A inaczej? Sesja egzaminacyjna, to szkoła przetrwania dla studentów pierwszego roku. Egzaminy mają niewiele wspólnego ze szkolnymi sprawdzianami czy kartkówkami.
Czas intensywnej nauki
Trzeba wypić hektolitry kawy, przekopać wiele podręczników, notatek, przesiedzieć wiele godzin w czytelni, bibliotece.
Ale wśród studentów są też i tacy, którym udaje się większość egzaminów przebrnąć na ściągach. Jednak nie każdemu to wychodzi. W razie wpadki wykładowca dziękuje za egzamin i nakazuje opuszczenie sali.
Są też tacy, którzy próbują podejść do egzaminu na tzw. żywioł - uda się albo nie.
Każdy uczy się na swój sposób. Najważniejszą rzeczą podczas sesji jest jej zaliczenie. Wszystko zależy od podejścia do sprawy. Bardziej ambitni siedzą przy książkach i notatkach, a reszta liczy na łut szczęścia albo ściągi.
Hasło, które obowiązuje podczas sesji
ZAKUĆ, ZDAĆ, ZAPOMNIEĆ!
Wpadki studentów
- Mój kolega, student Ekonomii wybrał się na pisemny egzamin z prawa. Na zajęciach bywał raczej rzadko, więc nie orientował się dokładnie w planie sesji. Z egzaminu wyszedł bardzo zadowolony. Ale jakie było jego zdziwienie, gdy się okazało, że był to egzamin innego roku u innego wykładowcy - opowiada studentka Monika.
Zdarzają się również nadgorliwi słuchacze. Studentka jednej z wyższych uczelni oddała na zaliczenie referat, na którym miała jeszcze wydrukowane i podkreślone hiperłącza z Wikipedii.
Wykładowcy bardzo często mają do czynienia z różnymi, absurdalnymi pomysłami na zaliczenie egzaminu.
- Jeden ze słuchaczy studium reklamy, jako pracę zaliczeniową miał przygotować projekt reklamy. Student oddał mi specyfikację telefonu Nokia - czytamy zwierzenia wykładowców, na jednym z forów internetowych.

















